NOWY DOWÓDCA 34. BKPanc - „HETMAŃSKIEJ BRYGADY”

Wtorek 12.03.2019 roku, dla 34. Brygady Kawalerii Pancernej im. Hetmana Wielkiego Koronnego Jana Zamoyskiego w Żaganiu był wyjątkowym dniem. Obowiązki dowódcy brygady przyjął pułkownik Piotr Zieja. Na placu apelowym Brygady, pododdziały stanęły na zbiórce do uroczystego przekazania dowodzenia. Ceremonia rozpoczęła się o godz. 11.00 od odczytania rozkazu ministra Obrony Narodowej o wyznaczeniu na stanowisko dowódcy brygady. Przekazanie sztandaru brygady odbyło się w obecności dowódcy 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, gen. dyw. Stanisław Czosnka. Dotychczas pełniący obowiązki dowódcy, szef sztabu brygady ppłk dypl. Ireneusz Ignasiak, przekazał go przyjmującemu etatowemu dowódcy. Następnie złożono podpisy na protokole przekazania - przyjęcia obowiązków. Dowódca dywizji przyjął meldunek o przekazaniu i objęciu obowiązków dowódcy brygady i zatwierdził protokół. Nowemu dowódcy przekazano symbole dowódcze – wyróżniający sznur Hetmańczyków „Fourragere”, a także Odznakę Pamiątkową brygady w barwach Belgijskiego Krzyża Wojennego. Żołnierze brygady, jako jedyni w Wojsku Polskim, zakładają sznur do munduru galowego. Wśród zaproszonych gości byli: Starosta Henryk Janowicz, Burmistrz Żagania Andrzej Katarzyniec z zastępcą Sebastianem Kuleszą, żagańscy samorządowcy, dowódcy jednostek dywizyjnych, przedstawiciele Policji, Straży Pożarnej. Wśród gości obecni byli: wiceprezes Ogólnopolskiego Klubu Kombatantów 1. Drezdeńskiego Korpusu Pancernego Wojska Polskiego, przyjaciel naszego Stowarzyszenia, uczestnik walk 4. Brygady Pancernej w operacji łużyckiej, płk w st. spocz. Eugeniusz Praczuk oraz prezesi stowarzyszeń wojskowych, znajomi i przyjaciele. Stowarzyszenie Żołnierzy i Pracowników Wojska 3. Drezdeńskiego Pułku Czołgów Średnich im. 3. Brygady Pancernej reprezentowali prezes płk w st. spocz. Stefan Kozak i mjr w st. spocz. Andrzej Miernicki. Uroczystość odbyła się zgodnie z Ceremoniałem Wojskowym Sił Zbrojnych RP.


12. 03. 2019 r.

Admin. Andrzej Miernicki


 

OSTATNIE POŻEGNANIE JÓZEFA DOBRZYŃSKIEGO

W dniu dzisiejszym stanęliśmy na szczególnej zbiórce. Tak jak przez lata razem z Nim stawaliśmy w pułku, tak dziś spotkaliśmy się w kaplicy Cmentarza Komunalnego w Radwanicach, by oddać hołd odchodzącemu na wieczną wartę naszemu koledze starszemu chorążemu Józefowi Dobrzyńskiemu. Mszę w intencji zmarłego odprawili: ks. kapelan por. Błażej Woszczek z 10. Wrocławskiego Pułku Dowodzenia - Kapelan Garnizonu Oleśnica , ks. proboszcz Ludwik Grudziński oraz ks. misjonarz. Uroczystość pogrzebowa odbyła się zgodnie z Ceremoniałem Wojskowym. Poczet sztandarowy z kompanią honorową zabezpieczyła Komenda Garnizonu Wrocław. Z tej samej jednostki wystawiona została asysta wojskowa. Stowarzyszenie Żołnierzy i Pracowników Wojska 3. Drezdeńskiego Pułku Czołgów Średnich im. 3. Brygady Pancernej reprezentowali Bolesław Zbozień i Andrzej Miernicki. Po mszy odprowadziliśmy kolegę Józefa na miejsce wiecznego spoczynku. Po ostatniej modlitwie odprawionej przez ks. proboszcza Ludwika Grudzińskiego, urna z prochami zmarłego została złożona w kolumbarium. Kompania honorowa oddala zmarłemu ostatnią salwę, a pochylony sztandar oddał mu ostatni hołd.

Urodził się 27 grudnia 1948 roku, w Sękowicach - województwo opolskie. Po nauce w szkole górniczej rozpoczął pracę w swoim zawodzie. Lubił teatr, który był dla niego kolejnym sprawdzianem swoich możliwości. Po nauce uczęszczał na warsztaty teatralne, podnosząc swoje umiejętności. Wielokrotnie brał udział w różnego rodzaju przedstawieniach. 25 października 1967 r. został elewem szkoły podoficerskiej. Po rocznym szkoleniu, 10 września 1968 r., po ukończeniu Podoficerskiej Szkoły Zawodowej Służby Samochodowej w Rzeszowie, dostał przydział do 11. DDPanc i w rezultacie trafił do 3. Drezdeńskiego Pułku Czołgów Średnich. Otrzymał przydział na stanowisko dowódcy drużyny naprawczej w kompanii zaopatrzenia. 1 marca 1968 r. zdecydował o pozostaniu w wojsku w służbie zawodowej. Następnie został dowódcą drużyny – starszym mechanikiem. Jako pierwszy żołnierz z 3. pułku czołgów, za wzorową służbę został wyznaczony do udziału w misji ONZ UNEF (Egipt), którą rozpoczął 29 grudnia 1973 r. na stanowisku starszego mechanika – kierowcy. Po powrocie z misji 20 czerwca 1974 r. objął stanowisko dowódcy plutonu zaopatrzenia w kompanii zaopatrzenia. W międzyczasie był oddelegowany do kompanii rozpoznawczej na stanowisko technika.

Dalszą zawodową służbę wojskową rozpoczął 1 września 1975 r. w Kompanii Ochrony i Regulacji Ruchu przy 11. Drezdeńskiej Dywizji Pancernej na stanowisku zastępcy dowódcy kompanii ds. technicznych. W tym okresie ukończył Liceum Ogólnokształcące. 8 maja 1978 r. został przeniesiony do Wrocławia gdzie pełnił służbę na wielu odpowiedzialnych stanowiskach. Ponownie pod błękitną flagą ONZ pełnił zaszczytną służbę od czerwca do grudnia 1982 r. w kontyngencie UNDOF (Syria), na stanowisku dowódcy drużyny samochodowej. Dobra znajomość języka angielskiego zdecydowała, że po miesiącu przeniesiono go do służby w MP (Military Police), którą pełnił do końca zmiany. Ostatnim stanowiskiem była służba w 6. Rejonowej Składnicy Sprzętu Samochodowego we Wrocławiu, w stopniu starszego chorążego, jako szef służby samochodowej. Pracował i służył Ojczyźnie jak mógł - najlepiej. Przez całą służbę był związany z techniką wojskową, która była jego pasją i z tego był szczególnie dumny.

W 2009 roku, do książki o 3. pułku czołgów średnich napisał między innymi:...

 „Na stanowisku technika kompanii zaliczyłem okres służby wojskowej, który, w moim odczuciu, najbardziej odpowiadał mojemu charakterowi. Cykl szkoleń i program, jaki realizowały wojska rozpoznawcze, obozy szkoleniowe, poligony, szkolenia, zgrupowania, to było to, co mnie najbardziej fascynowało w całej mojej służbie zawodowej”

Za wzorową służbę wojskową był wielokrotnie wyróżniany, i doceniany awansami na kolejne stopnie wojskowe, oraz nagradzany wieloma medalami i odznaczeniami – w tym brązowym krzyżem zasługi. 11 lipca 1986 roku zakończył służbę w Wojsku Polskim. Przez cały wojskowy okres życia, swoim spokojem, pogodnym przyjmowaniem rzeczywistości zjednywał sobie sympatię wszystkich: przełożonych, podwładnych, kolegów i przyjaciół. Zawsze był gotowy do bezinteresownej pomocy tym, którzy tego potrzebowali. Był przykładem profesjonalizmu na powierzanych stanowiskach. Mieliśmy osobiście zaszczyt i przyjemność z nim współpracować w 3. pcz.

Już, jako emeryt wojskowy stał się aktywnym na polu współpracy ze środowiskami byłych żołnierzy. Po utworzeniu Stowarzyszenia Żołnierzy i Pracowników Wojska 3. Drezdeńskiego Pułku Czołgów Średnich włączył się do pracy na rzecz tego środowiska.

Był troskliwym mężem, ojcem i dziadkiem. Rodzina, była jego pierwszą miłością, druga to służba dla RP. Żona Danuta, córki Jolanta i Dagmara stanowiły dla niego dobro najwyższe. Był czułym, kochającym i skromnym człowiekiem.

07. 03. 2019 r.

Admin. Andrzej Miernicki